Sprintem po innowację. Czy da się stworzyć innowację w 4 dni?

Projektowanie innowacji jest przeważnie żmudnym i czasochłonnym przedsięwzięciem. Czasem jednak warto postawić na bardziej dynamiczne rozwiązania. Koszty są niewielkie, a rezultaty mogą przekroczyć oczekiwania. Może więc pracę nad ulepszeniem naszego produktu przebyć sprintem?

Klient z branży ubezpieczeniowej postawił przed nami wyzwanie: wymyślenie i stworzenie innowacyjnej usługi ubezpieczeniowej dla średnich, małych i mikroprzedsiębiorstw. W 4-dniowym procesie Design Sprint Katarzyna Kończak, Agnieszka Gliszczyńska i Rafał Kołodziej przeprowadzili pracowników firmy przez różne formy pracy projektowej, które w efekcie doprowadziły do powstania prototypu innowacyjnej usługi.

Rozgrzewka

Dwa tygodnie przed Design Sprintem po naszej rekomendacji klient przeprowadził badania jakościowe z potencjalną grupą użytkowników. Miały one na celu nie tylko zbadanie grupy docelowej, ale także pomogły naszemu klientowi zaangażować się w proces oraz wzbudzić empatię względem użytkowników. Tym samym nasz klient musiał „wstać zza biurka” i lepiej poznać realne potrzeby własnego klienta.

Na miejsca, gotowi, sprint!

Praca w Design Sprint przebiegała zgodnie z logiką projektową i w dwóch streamach. Pierwszym streamem była praca z insightami konsumenckimi pozyskanymi z badań, drugim praca z sygnałami zmian i FutureS Thinking™.

Pierwszy dzień poświęcony był etapowi DISCOVER – zrozumienia użytkownika i kontekstu, w którym istnieje, i w którym będzie istniał w niedalekiej przyszłości, po to, by poznać jego potrzeby dzisiaj i potrzeby jutra. Zespół projektowy prezentował i analizował efekty przeprowadzonych wywiadów pogłębionych z użytkownikami i sygnały zmian wyszukane z myślą o branży ubezpieczeniowej. Na tej podstawie doszliśmy do etapu syntezy (DEFINE) i wypracowaliśmy wartości ważne dla użytkownika docelowego, które miałaby nieść ze sobą nowa usługa ubezpieczeniowa.

Drugi dzień warsztatu kokreatywnego zaczęliśmy od zdefiniowania wyzwań projektowych. Następnie płynnie przeszliśmy do kolejnego etapu prac projektowych (DEVELOP). Przez zastosowanie rozmaitych kreatywnych ćwiczeń wygenerowaliśmy pomysły odpowiadające na postawione wyzwania i wypracowaliśmy propozycję innowacyjnej usługi ubezpieczeniowej dla średnich, małych i mikroprzedsiębiorstw z konkretnej branży.

Prototypowanie – element 3. fazy
(DEVELOP) procesu Service Design

Trzeciego dnia powstał prototyp (MVP) strony internetowej (na której funkcjonowała usługa-innowacja). Od razu przystąpiliśmy do testowania rozwiązania. Do testowania zaproszeni zostali klienci docelowi, a testy przeprowadzali pracownicy naszego klienta. W ten sposób szybko sprawdziliśmy, czy innowacja odpowiada na potrzeby przedsiębiorców, a potencjalni dostarczyciele tej usługi mogli lepiej poznać swoich klientów i poczuć na własnej skórze efekty wypracowanego rozwiązania.

Czwartego dnia doszliśmy do ostatniego etapu projektowego, czyli wdrożenia (DELIVER). By zobrazować naszemu klientowi kolejne kroki, które będzie musiał powziąć celem wprowadzenia innowacji w życie, przeprowadziliśmy zespół poprzez tworzenie Service Blueprint, czyli mapy przedstawiającej proces świadczenia usługi. Mapa pokazywała nie tylko kroki użytkownika w naszej usłudze, ale także wszystkie, które należy poczynić w organizacji, by usługa została wprowadzona i dostarczona. SBP miał 4 metry długości i był bardzo imponujący.

W czasie trwania Service Design Sprintu były dwa momenty „check”: konsultacje z biznesem, managerami wyższego stopnia organizacji. Były to osoby decyzyjne, które weryfikowały, czy to, co zostało wypracowane, było spójne z kierunkiem, w jakim zmierza organizacja i realizuje cele biznesowe. Po konsultacjach managerowie dawali rekomendacje do dalszych prac.

Na mecie

Efektem Service Design Sprintu zatem były:

  • innowacyjna usługa

  • prototyp strony www z ofertą
  • Service Blueprint


A co po zawodach?

Co dla mnie jako Service Designerki i team leaderki jest najważniejsze w takim procesie to to, aby klienta zostawić z takim pakietem wiedzy i umiejętności, by po zakończeniu sprintu wiedział, jak zastosować użyte narzędzia i wypracowane rozwiązania i umiał z nich korzystać samodzielnie w codziennej pracy.

Polecane artykuły

Myśleć i działać jak projektant